Dyskusje o prezentach dla babci i dziadka
By stejsi
#31290 Ja i moja siostra co roku dawałyśmy naszym dziadkom pieczone przez nas ciasteczka - kochają słodycze!
Dodatkowo wiadomo, kwiaty, dla babci np. skarpety grube, a dla dziadka ostatnio koc, bo to taki zmarzluch.
Teraz wpadłyśmy na jeszcze lepszy pomysł! Nasz dziadek ostatnio miał imieniny, a codziennie prawie jeździ na działkę swoim starym rowerem. Zagadałyśmy do babci i ona pomogła nam zabrać jego rower na jeden dzień, a my oddałyśmy go do http://www.abc.colorex.pl. Dostał nowy lakier, dzięki czemu jego rowerek odmłodniał. Dziadek był wniebowzięty :D

By sasza
#31355 Ja moim dziadkom z reguły kupuję coś praktycznego, co może im się przydać. Wydaje mi się, że bardzo dobrym prezentem dla nich może być na przykład kawa ziarnista. Moi dziadkowie piją dość sporo kawy i jestem pewna, że z takiego prezentu bardzo by się ucieszyli.
By olivia11
#34424 Moi dziadkowie są kawoszami, więc nie kombinuję za bardzo z prezentem. Zawsze dostają ode mnie dobrej jakości kawę i są bardzo zadowoleni. Ostatnio zamawiałam im Etno Cafe: http://www.sklepkawa.pl/pl/p/Etno-Cafe- ... -1-kg/2195 i chyba bardzo im posmakowała, bo dopytywali gdzie zamawiałam. :)
By aleksandra12
#35503 Moim zdaniem, to te najprostsze prezenty zawsze są tymi najlepszymi. Można kupić na przykład album na zdjęcia i umieścić tam wasze ulubione zdjęcia, czy wspomnienia z ukochanymi dziadkami. Sama planuję zrobić taki prezent swojej babci i dziadkowi.
By BasiaBasia
#35735 Dla mich dziadków ważniejsze od prezentów były zawsze odwiedziny wnuków i twierdzili, że nic nie jest im potrzebne. Dlatego w tym roku postanowiłam im zrobić wyjątkową niespodziankę i kupić personalizowaną kartkę okolicznościową taką ręcznie robioną. Zamówiłam ją przez stronę https://malafabryczka.pl/kategoria/kartki-okolicznosciowe/458 Dziadkom prezent bardzo się podobał, postawili ją sobie na półeczce.
By AnetkaS
#36669 Moja babcia zawsze wymyśla dla siebie praktyczne prezenty. W tamtym roku na urodziny zażyczyła sobie domową drabinę, żeby mogła sama wieszać firanki. W tym roku potrzebna jej gofrownica Zelmer, bo ostatnio ciągle ma ochotę na gofry. Muszę przyznać, że to dla mnie spore ułatwienie, że zawsze mi mówi, co by chciała dostać;)