sercowy problem..

Dyskusje o prezentach dla przełożonych, szefa, szefowej

sercowy problem..

Postprzez BackstreetBoy » Cz wrz 02, 2010 10:15 am

Hej wszystkim..

Mam taki problem.. Ostatnio zostalem zatrudniony w pewnej międzynarodowej firmie, nazwa nie gra tu roli. Kiedy zobaczyłem ją, od pierwszego wejrzenia poczułem, że coś się we mnie ruszyło. Była perfekcyjnie ubrana, dobrze zrobiony makijaż, genialnie dobrane dodatki.. Zakochałem się. Pani, która przeprowadzała szkolenie, a później okazała się być moją szefową po prostu uwiodła mnie swoim urokiem osobistym. Każdego dnia myślę o niej w pracy, marzę o tym, żeby przyszła i zleciła mi jakieś zadanie, bo chciałbym chociaż przez minutę z nią porozmawiać.. Gdy wychodzę z pracy czuję się jak sparaliżowany. Nie mogę normalnie funkcjonować, bo te uczucie jest silniejsze ode mnie. Wracając do domu ciągle myślę o niej. Wydrukowałem sobie jej zdjęcia z facebooka i obkleiłem cały pokój.

Ale trochę się rozpisałem.. do sedna...

Chciałbym zrobić jej jakiś prezent, który doskonale wyrażałby moje uczucia...

pomóżcie ;(
BackstreetBoy
 
Posty: 6
Dołączył(a): Cz wrz 02, 2010 10:09 am

Prezenty dla szefa

Postby michal_07


Generalnie najfajniejsze prezenty dla szefa możesz znaleźć na 2future.pl
michal_07
 
Posty: 562
Dołączył(a): Pn wrz 06, 2010 06:23 am

Re: sercowy problem..

Postprzez Pedro » Cz wrz 02, 2010 10:17 am

Zrób jej prezent i rzuć pracę zbolu.
Pedro
 
Posty: 7
Dołączył(a): Cz wrz 02, 2010 10:15 am

Re: sercowy problem..

Postprzez Zuzia » Cz wrz 02, 2010 10:18 am

No to masz chłopie przerąbane, podkochiwać się w szefowej? To chyba niezdrowe! Helloł!
Zuzia
 
Posty: 15
Dołączył(a): Cz wrz 02, 2010 9:49 am

Re: sercowy problem..

Postprzez ona18 » Cz wrz 02, 2010 10:28 am

A dla mnie to jest poważna sprawa. Dlaczego ktoś nie może się zakochać? Dlaczego nie może żyć w zgodzie z tym co dyktuje mu serce?

Praca jest tylko pracą, dlatego warto walczyć o swoje uczucia. Jeżeli masz pieniądze to wynajmij banner reklamowy przed firmą i tam wyznaj jej co czujesz. Podaj numer telefonu i poproś aby zadzwoniła. Na pewno nie przejdzie koło tego obojętnie. Przed drzwiami jej gabinetu, postaw ładnie zapakowany prezent z liścikiem. Niech to będzie kubek, który po nalaniu gorącej wody odkryje napis "Kocham Cię!"

Powodzenia i wróć do nas z relacją...
ona18
 
Posty: 12
Dołączył(a): Cz wrz 02, 2010 10:03 am

Re: sercowy problem..

Postprzez TfujStary » Cz wrz 02, 2010 10:34 am

A weź ją w łeb walnij i wykorzystaj! Chyba nie chodzisz z naładowanym gnatem! To niezdrowe kolego!
TfujStary
 
Posty: 5
Dołączył(a): Cz wrz 02, 2010 10:27 am

Re: sercowy problem..

Postprzez balance » Cz sie 11, 2011 9:12 am

Zrób jej może jakiś fajny dyskretny delikatny ale niezobowiązujący prezent i połóż jej na biurko. Może na początek się nie podpisuj, niech się głowi od kogo to :) Może warto byłoby jednak do czegoś dążyć, a przynajmniej na początku do niezobowiązującego poznania się, zaprzyjaźnienia. Niezobowiązująca kawa etc. Próbuj :) Nie masz nic do stracenia <poza pracą ;)>
balance
 
Posty: 75
Dołączył(a): Pn lip 25, 2011 12:23 pm


Powrót do Szefa / Szefowej

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości